W tym poście dam wam parę rad jeśli chodzi o rozmowy z chłopakami. Bardzo często kiedy już rozmawiam z takim to osobnikiem trudno jest mi go zrozumieć, nie mówiąc już o dogadaniu się. Chłopacy najczęściej przerywają nam w pół zdania, przedrzeźniają, wygłupiają się lub czepiają się pojedynczych słów które przykuwają ich uwagę. Jak mówić? Oto parę rad:
1."Prosto z mostu"-
Jeśli zaczniesz wygłaszać długi monolog chłopak po prostu przestanie cię słuchać. Ogranicz się tylko do najważniejszych informacji, które chcesz mu przekazać.
2. Z dala od kolegów!-
Zrezygnuj z poważniej rozmowy w towarzystwie jego kolegów. Przecież ich znasz! Oni to dopiero potrafią się śmiać ze wszystkiego! Wybieraj momenty gdy jesteście z dala od nich.
3. Same konkrety.-
Kiedy rozmawiasz z koleżanką możesz sobie pozwolić na ukryte komunikaty. Ona zrozumie twoje mrugnięcie, wskazanie oczami czy uniesienie brwi. Natomiast im trzeba powiedzieć wprost o co chodzi.
4. Nie daj się speszyć!-
Ciągłe wygłupy, przedrzeźnianie czy czepianie się słówek są na porządku dziennym, dlatego nie daj się sprowokować. W końcu zrozumie, że chcesz przekazać mu coś ważnego.
5. Słabe momenty.-
To takie w których jesteś skazana na porażkę czyli np. gdy gra w grę. Nie ma nawet co się starać. Porozmawiajcie gdy już przestanie się zajmować czymkolwiek innym niż rozmową z tobą.
Mam nadzieję, przynajmniej trochę pomogłam. Teraz do boju dziewczyny ;)
... pozostawię to bez komentarza, ale zgadzam się z punktami 2 i 5.
OdpowiedzUsuń